Polonia Austria - polskie forum dyskusyjne

Pełna wersja: Rozliczenie austriackich zarobków w polskim PIT
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam,
W 2015 roku pracowałam pierwsze 3 miesiące w Polsce, później wyjechałam do Austrii i resztę roku przepracowałam w Wiedniu. Czy ktoś z Was ma doświadczenie w rozliczaniu się w ten sposób? 
Pytałam w Urzędzie Skarobwym, kazali wpisać zarobki brutto z odliczeniem diet i kosztów uzyskania przychodu. Czy istnieje tu jakaś stała kwota kosztu uzyskania przychodu, jak w Polsce, którą się odejmuje od przychodu? 
Jakie wpisanie zagranicznych zarobków może mieć przełożenie na wysokość ew. podatku do zapłaty?
Z góry dziękuję za pomoc. 
Ponieważ będę w bardzo podobnej sytuacji rozliczając się za rok 2016 (2 miesiące pracy w PL, reszta w AT) przed wyjazdem odwiedziłem US w PL i zapytałem jak ma wyglądać rozliczenie za 2016 rok w takiej sytuacji. Dostałem garść dość przydatnych wskazówek (choć na razie ciężko mi zweryfikować na ile są one wystarczające do poprawnego rozliczenia się):

1. US w PL należy poinformować o wyjeździe za granicę. Można to zrobić albo składając druk ZAP-3 (aktualizacja danych z nowym, zagranicznym miejscem zamieszkania która daje informację US że podlegamy opodatkowaniu w AT) lub bezpośrednio na zeznaniu rocznym (ja zrobiłem to składając PIT-37 za 2015 rok wpisując miejsce zamieszkania w Wiedniu a adresując PIT do ostatnio właściwego ze względu na miejsce zamieszkania US) i jest to równoważne ze złożeniem druku ZAP-3. W Twojej sytuacji też radzę to zrobić na składanym PIT za 2015 jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś.

2. Jeśli chodzi o samo rozliczenie to w zeznaniu PIT w US w PL należy rozliczyć wyłącznie zarobki osiągnięte w PL (dokładnie takie info dostałem z urzędu). Zakładając, że w kolejnych latach nie osiągamy zarobków w PL nie musimy składać żadnych "zerowych PITów" czy innych rzeczy. Umowa między AT a PL o unikaniu podwójnego opodatkowania daje właśnie taką możliwość (warto wspomnieć że PL ma taką umowę z wieloma krajami, ale z każdym krajem umowa ta może mieć nieco inne zasady jak choćby właśnie konieczność wykazywania zerowych dochodów w PL w zeznaniu rocznym -> tylko ciekawostka / dygresja).

3. Tymczasem na zeznaniu w AT należy wykazać całość osiągniętych zarobków czyli do osiągniętych tutaj należy dopisać zarobki osiągnięte w PL (nie wiem jak dokładnie be tego jeszcze nie robiłem). Ma to o tyle znaczenie że jeśli zarobiliśmy dużo w PL to po zsumowaniu zarobków może się okazać że wskoczymy w jakiś kolejny próg podatkowy w AT choć czy różnicy zarobków między krajami i tym jak długo pracowałaś w PL raczej mało prawdopodobne).

4. Ponieważ większość roku przepracowałaś w AT jest to Twój główny kraj rozliczenia więc to tutaj rozliczasz polskie zarobki a nie odwrotnie. Na podstawie informacji jakie dostałem z US w PL (choć oczywiście nie wezmę odpowiedzialności za ich poprawność i raczej traktuj to tylko jako wskazówkę, a nie wykładnię prawa podatkowego) do PITa z PL powinnaś wpisać wyłącznie zarobki brutto z PL, wziąć pod uwagę tylko ewentualne diety jakie dostałaś pracując dla pracodawcy w PL i polskie koszty uzyskania przychodu. Szczerze to proponuję jeszcze raz zadzwonić do US w PL i zapytać czy na 100% tak to się powinno odbywać (mając opisane przeze mnie informacje łatwiej sprecyzować pytanie myślę Smile ).

Jeśli ktoś z Forumowiczów wie lepiej to bardzo proszę o sprostowanie, nie chciałbym nikogo wprowadzić w błąd w tak ważnej kwestii jak podatki...
(21-04-2016, 17:18)Gerwazy napisał(a): [ -> ]Ponieważ będę w bardzo podobnej sytuacji rozliczając się za rok 2016 (2 miesiące pracy w PL, reszta w AT) przed wyjazdem odwiedziłem US w PL i zapytałem jak ma wyglądać rozliczenie za 2016 rok w takiej sytuacji. Dostałem garść dość przydatnych wskazówek (choć na razie ciężko mi zweryfikować na ile są one wystarczające do poprawnego rozliczenia się):

1. US w PL należy poinformować o wyjeździe za granicę. Można to zrobić albo składając druk ZAP-3 (aktualizacja danych z nowym, zagranicznym miejscem zamieszkania która daje informację US że podlegamy opodatkowaniu w AT) lub bezpośrednio na zeznaniu rocznym (ja zrobiłem to składając PIT-37 za 2015 rok wpisując miejsce zamieszkania w Wiedniu a adresując PIT do ostatnio właściwego ze względu na miejsce zamieszkania US) i jest to równoważne ze złożeniem druku ZAP-3.  W Twojej sytuacji też radzę to zrobić na składanym PIT za 2015 jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś.

2.  Jeśli chodzi o samo rozliczenie to w zeznaniu PIT w US w PL należy rozliczyć wyłącznie zarobki osiągnięte w PL (dokładnie takie info dostałem z urzędu). Zakładając, że w kolejnych latach nie osiągamy zarobków w PL nie musimy składać żadnych "zerowych PITów" czy innych rzeczy. Umowa między AT a PL o unikaniu podwójnego opodatkowania daje właśnie taką możliwość (warto wspomnieć że PL ma taką umowę z wieloma krajami, ale z każdym krajem umowa ta może mieć nieco inne zasady jak choćby właśnie konieczność wykazywania zerowych dochodów w PL w zeznaniu rocznym -> tylko ciekawostka / dygresja).

3. Tymczasem na zeznaniu w AT należy wykazać całość osiągniętych zarobków czyli do osiągniętych tutaj należy dopisać zarobki osiągnięte w PL (nie wiem jak dokładnie be tego jeszcze nie robiłem). Ma to o tyle znaczenie że jeśli zarobiliśmy dużo w PL to po zsumowaniu zarobków może się okazać że wskoczymy w jakiś kolejny próg podatkowy w AT choć czy różnicy zarobków między krajami i tym jak długo pracowałaś w PL raczej mało prawdopodobne).

4. Ponieważ większość roku przepracowałaś w AT jest to Twój główny kraj rozliczenia więc to tutaj rozliczasz polskie zarobki a nie odwrotnie. Na podstawie informacji jakie dostałem z US w PL (choć oczywiście nie wezmę odpowiedzialności za ich poprawność i raczej traktuj to tylko jako wskazówkę, a nie wykładnię prawa podatkowego) do PITa z PL powinnaś wpisać wyłącznie zarobki brutto z PL, wziąć pod uwagę tylko ewentualne diety jakie dostałaś pracując dla pracodawcy w PL i polskie koszty uzyskania przychodu. Szczerze to proponuję jeszcze raz zadzwonić do US w PL i zapytać czy na 100% tak to się powinno odbywać (mając opisane przeze mnie informacje łatwiej sprecyzować pytanie myślę Smile ).

Jeśli ktoś z Forumowiczów wie lepiej to bardzo proszę o sprostowanie, nie chciałbym nikogo wprowadzić w błąd w tak ważnej kwestii jak podatki...

Dzięki Gerwazy! Ja dostałam informację w polskim US, iż dochody osiągnięte za granicą należy podać w zeznaniu, jednak dochody te są zwalniane z opodatkowania, a jedynie może się zwiększyć stopa podatku obliczona dla całego dochodu. Są dwie metody obliczania podatku od dochodu za granicą. Poszperałam w internecie i zgadzałoby się to z "metodą wyłączenia z progresją" podawania zagranicznych dochodów. Ponoć wszystko zależy od umowy RP z AT o unikaniu podwójnego opodatkowania i tutaj jest taka właśnie umowa. 
Druk ZAP-3 wypełniałam, ale zmieniłam dane konta bankowego, nikt się nawet nie zająknął o zmianie adresu. W poradniku do PIT pisze, że "gdy zamieszkanie na terytorium RP ustało, należy podać ostatnie miejsce zamieszkania na jej terytorium". Więc chyba podam polski, zwłaszcza, że się nie wymeldowałam...   Rolleyes
W austriackim US też byłam po poradę i stwierdzili, że interesują ich tylko austriackie zarobki, zresztą w tym formularzu nie było nawet miejsca na ich wpisanie. 
To, gdzie jakie zarobki nalezy podać zależy chyba od tego, gdzie się jest rezydentem podatkowym, a to zależy od tego, jaką część roku spędziło się tu, a jaką tam i/lub, gdzie się ma stały adres zameldowania. 
Coś mi się tam rozjaśniło, ale będę walczyć z tym w weekend. W najgorszym razie skończy się to wyrażaniem czynnego żalu przed polskim urzędem i może obędzie się bez mandatu Tongue Czas zaczyna gonić, więc jeśli jeszcze ktoś ma tutaj jakieś doświadczenia, sugestie to proszę o uwagi, bo jednak wolałabym tego uniknąć Smile 
Nie ma za co i powodzenia! Jak już będziesz "po" to daj znać jak to ostatecznie wyszło -> skorzystam z Twoich doświadczeń za rok Smile. Masz rację co do tego że o wszystkim decyduje to gdzie się jest rezydentem podatkowym, ale o tym z kolei decyduje coś takiego co się nazywa "centrum interesów życiowych", które z kolei w niektórych przypadkach jest łatwe do określenia (jak pracujesz w AT i masz tu rodzinę to nie ma wątpliwości że w AT jest Twoje "centrum" ale jak masz jakąś dużo bardziej skomplikowaną sytuację że na przykład Twoja rodzina mieszka w PL, twój partner życiowy / partnerka pracuje w PL, dzieci pobierają jakieś świadczenia w PL to jest spora szansa że mimo pracy w AT nie będzie to Twoje "centrum"). Urzędniczka z którą rozmawiałem powiedziała że w takich bardziej skomplikowanych sytuacjach trzeba pisać prośbę o indywidualną interpelację sytuacji do Naczelnika Urzędu Skarbowego właściwego ze względu na (ostatnie) miejsce zamieszkania w PL (polega to na jak najdokładniejszym opisaniu swojej sytuacji życiowej (zawodowo osobistej i na tej podstawie otrzymania decyzji gdzie masz się rozliczać...). Trochę mnie dziwi to co piszesz co do informacji które dochody gdzie należy wykazać bo jest to niejako w sprzeczności z informacjami jakie dostałem. Zdawało mi się że dochody osiągnięte w AT musisz podawać w PL tylko jeśli PL jest Twoim "centrum" (chyba że u Ciebie mimo wszystko tak jest (?). Tak czy inaczej powinnaś zapłacić podatek tylko raz od zarobionych pieniędzy więc raczej nie ma groźby jakiś kosmicznych dopłat z Twojej strony...
Można uznać, że przez większość roku tak było, męża ściągnęłam dopiero w październiku. W PL mam jeszcze ciągle zameldowanie. W AT rozliczyłam się już tylko z tutejszych zarobków (tzn. złożyłam zeznanie pt. "Erklärung zur ArbeitnehmerInnenveranlagung 2015", w którym nie było miejsca na wpisanie zarobków, pan w urzędzie powiedział, że mają wszystko w systemie i to wystarczy). Postanowiłam więc w PL wykazać oba dochody, poza tym, lepiej wpisać za dużo, niż gdyby mieli mnie później oskarżać, że coś zataiłam. Nie mam wciąż niestety pewności, czy to prawidłowe rozwiązanie i, czy nie będą mnie później ścigać...
Dość dużo informacji. Dla mnie Pani w US powiedziała tylko, że mam złożyć zeznanie do Warszawy. Nic nie mówiła o konieczności informowania o przeprowadzce.

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
Panie w urzędzie zapomniały mi wspomnieć, że w przypadku dochodów zagranicznych należy dla odmiany wypełnić nie PIT-37, jak zwykle, a PIT-36 (wg poradnika: [Goście nie mogą widziec linków. Zarejestruj się na forum klikając tutaj, aby widzieć linki. ])... ile nerwów mogłoby mi to zaoszczędzić... PIT-36 i załącznik ZG. Na podstawie umowy PL-AT o unikaniu podwójnego opodatkowania rozliczamy się zgodnie z metodą wyłączonej progresji.
Hej. Wracam do tego tematu bo znów muszę zainteresować się sprawą rozliczenia polskiego PITa w niedługiej przyszłości za pierwsze 2 miesiące ubiegłego roku i być może inni też będą w podobnej sytuacji w przyszłości (tak jak mrofka byłaś w zeszłym roku Wink ). Od Pani Agnieszki, która pomagała mi rozliczyć podatek w AT dowiedziałem się, że będąc rezydentem podatkowym w AT (przebywanie w AT ponad 183 dni w roku podatkowym) oznacza, że nie trzeba wpisywać w polskim PIT zarobków z zagranicy. Na tej samej zasadzie w teorii istnieje obowiązek wpisania polskich zarobków w zeznaniu austriackim, jest do tego specjalny dodatkowy druczek w zeznaniu ALE podobno w praktyce Finanzamt tak na prawdę nie interesują zarobki z PL jeśli nie było równoległego zatrudnienia przez jakiś czas w obu krajach (jeśli było to potrafią się przyczepić że brakuje info o zarobkach z PL i wówczas trzeba złożyć korektę zeznania, ale Finanzamt nie jest podobno szczególnie restrykcyjny nawet jeśli zajdzie taka potrzeba). Jeśli chodzi o zasadę unikania podwójnego opodatkowania to obowiązuje ona tylko w sytuacji bycia rezydentem podatkowym w danym kraju i właśnie z tego wynika konieczność wpisania zarobków z kraju w którym nie jest się rezydentem podatkowym do zeznania w kraju w którym jest się rezydentem podatkowym, co może mieć wpływ na skalę podatkową w kraju bycia rezydentem (mam nadzieję że nie wyszło zbyt zagmatwanie Wink ). Tak więc w mojej sytuacji przy pracy przez 2 miechy w PL zamierzam rozliczyć się wyłącznie z polskich zarobków, jedyne co jeszcze muszę wyklaryfikować to z jakich ewentualnych ulg w PL mogę skorzystać, żeby oddać fiskusowi nie więcej niż to konieczne. Z drugiej strony nawet jeśli podałbym zarobki z AT w polskim PIT to jedyna "strata" to ujawnienie tych zarobków przed fiskusem, bo nie będzie to powodem zmiany wysokości ani skali podatkowej ani co za tym idzie należnego podatku w PL skoro nie jestem tam rezydentem podatkowym.
Hej. Chyba już po raz ostatni wracam do tego tematu bo właśnie zakończyłem rozliczenie za rok 2016 Big Grin. Może ktoś jeszcze tego nie zrobił, a zostało parę dni, a może komuś przyda się w kolejnych latach to info... Ostatecznie skorzystałem z pomocy doradcy podatkowego również w PL (a Wam prezentuję wynik czegoś za co sam zapłaciłem 200zł), aby potwierdzić swoje przypuszczenia i uzyskać maksymalny możliwy zwrot podatku w granicach prawa podatkowego, a w przypadku potencjalnego przyczepienia się USa umieć obronić swoje stanowisko i wyjaśnić takie a nie inne rozliczenie.  Podsumowując podtrzymuję swoje poprzednio udzielone informacje: w swoim PIT nie wykazałem austriackich zarobków (jak nierezydent podatkowy w PL nie muszę ich wykazywać), dodatkowo powoduje to brak konieczności wypełniania PIT-36 (jak w Twoim przypadku mrofka) -> wypełniłem standardowo PIT-37 z PIT/O. Ważnym info jest to, że okazało się że mogę rozliczyć się wspólnie z żoną (ze względu na zarobkowanie w PL wyłącznie przed przeprowadzką i de facto status rezydenta podatkowego w pierwszych dwóch miesiącach roku oraz zgłoszeniu faktu wyjazdu za granicę do USa) i co dla mnie najważniejsze okazało się, że możemy rozliczyć ulgę na dzieci (prorodzinną) za cały rok 2016 (ulgę może rozliczyć zarówno nierezydent jak i rezydent podatkowy -> po prostu podatnik, więc przeprowadzka i brak dochodów w PL po przeprowadzce nie są przeszkodą w tym temacie). Suma summarum wyjdzie mi całkiem przyzwoity zwrot podatku z PL. Oczywiście może się zdarzyć, że US będzie kwestionował możliwość wspólnego rozliczenia małżonków lub będzie żądał dodatkowych dokumentów jak certyfikat rezydencji, czy związanych z prawem do skorzystania z ulgi na dzieci,  ale wszystko wskazuje na to, że rozliczenie zrobiłem poprawnie więc jestem gotowy na potencjalna walkę. Proszę o wzięcie pod uwagę, że to co opisałem odnosi się do mojej specyficznej sytuacji. Jeśli ktoś ma podobną to może skorzystać z tych informacji na własną odpowiedzialność. Podatki to śliski temat, jedni będą woleli nie skorzystać z potencjalnych odliczeń, ale mieć spokój z USem, inni jak ja spróbują zagłębić się w temat i nieco zaryzykować Wink. Dla tych co jeszcze rozliczenia za zeszły rok nie zrobili, a muszą przypominam, że trzeba je wysłać do 2 maja (pierwszy dzień roboczy po 30 kwietnia). Powodzenia.
Gerwazy - u mnie ta sprawa już zamknięta, w Polsce nie mam już nawet meldunku, ale z tym rozliczeniem to był czeski film. W dwóch US pytaliśmy i w każdym dostaliśmy inną informację (w jednym, że trzeba podać zarobki brutto, a w drugim, że należy podać kwoty brutto i można odliczyć od tego diety i KUP), znajoma, która zmagała się z tym rok przed nami, jeszcze czegoś innego się dowiedziała (podała zarobki netto), a teraz Ty jeszcze zupełnie coś innego piszesz... może trzeba było skorzystać z pomocy jakiegoś doradcy, mielibyśmy z mężem jakieś 500 zł zwrotu, a tak dorzuciliśmy 140 zł do budżetu :/ ale trudno, już przepadło...

(16-02-2017, 16:53)Gerwazy napisał(a): [ -> ]Na tej samej zasadzie w teorii istnieje obowiązek wpisania polskich zarobków w zeznaniu austriackim, jest do tego specjalny dodatkowy druczek w zeznaniu 

No to mnie zaskoczyłeś. Przed złożeniem pierwszego zeznania w AT byłam ze swoimi wątpliwościami w Finanzamt i pytałam, co z polskimi zarobkami, czy i gdzie mam je podać i dostałam odpowiedź, że ich to nie interesuje. Należy tylko zaznaczyć liczbę pracodawców w ciągu roku na terenie Austrii, co ewentualnie chcę odliczyć, a poza tym wszystko mają już w systemie.  
Stron: 1 2